Nowy członek rodziny – wyprawka dla szczeniaka – Maltańczyk

Maltańczyk należy do grupy psów do towarzystwa. Żyje około 12-15 lat. Jest psem radosnym, czułym, żywym, uległym, nieustraszonym, inteligentnym, posłusznym, łagodnym, spokojnym, aktywnym i … niesamowicie pięknym.

Skąd ten pomysł?

Odkąd pamiętam, moim marzeniem było posiadanie swojego własnego psa. Co prawda, w moim domu rodzinnym zawsze były zwierzęta, jednak oba pieski były bardziej moich rodziców niż moje i mimo tego, że kocham je z całego serca, pragnęłam mieć takiego Maluszka, który będzie tylko mój. Jak pewnie domyślacie się moi rodzice nie podzielali mojego entuzjazmu ( 😛 ) i nie chcieli zgodzić się na kolejnego pieska w domu.

W domu rodzinnym obecnie mamy dwa pieski. Rodowitego labladora i mieszankę wyżła weimarskiego. Oba pieski mają sierść – co za tym idzie, z racji tego, że jestem alergikiem nigdy nie mogłam za dużo czasu spędzać w ich towarzystwie, a po każdej zabawie musiałam od razu się umyć.

Dlaczego nie piesek ze schroniska?

Mam w sobie strasznie dużo miłości do zwierząt, można powiedzieć, że nawet więcej niż do ludzi. Koło żadnego zwierzaka nie przejdę obojętnie. Ja z moją alergią jeszcze bym przeżyła – bo skutki uboczne posiadania psa z sierścią zawsze były w miarę znośne – ALE u mojego Adriana już nie. On ma zdecydowanie silniejszą alergię, a po spędzeniu dłuższego czasu z pieskami typu maltańczyk oboje zauważyliśmy, że pieski te nas nie uczulają.

Ostatnio miałam przyjemność organizować na studiach zbiórkę dla zwierząt ze schroniska. Pojechanie tam na miejsce i zobaczenie tych wszystkich bezbronnych serduszek na czterech łapach – było jednym z najbardziej emocjonalnych dni w moim życiu. Serce mi się kraje jak widzę, ile uczucia i miłości potrzebują te istoty. Zrobię co w swojej mocy, by z wiekiem móc zapewnić choć kilku z nich dom i rodzinę. Aktualnie istnieją zabiegi na „odczulanie” na psie alergenty, jednak ich skutki uboczne dalej są wysokie, tak samo jak ich cena, a coraz więcej firm farmaceutycznych wstrzymuje ich produkcję. Pozostaje nam tylko czekać na to, aż z biegiem czasu i na to medycyna znajdzie skuteczne rozwiązanie.

Jaki jest koszt pieska i jak znaleźć zaufanego hodowcę?

Obecnie strasznie dużo osób rozwodzi się nad tym, czy piesek aby na pewno ma odpowiednie papiery, czy rodowód jest zatwierdzony przez ZKwP (Związek Kynologiczny w Polsce). Istnieje bardzo dużo pseudohodowli, w których pieski są traktowane jak „maszynki do robienia pieniędzy”. Zapoznałam się z wieloma historiami o złym traktowaniu szczeniaków jak też ich rodziców, przewlekłych chorób u maluchów. Trzeba wziąć jednak pod uwagę fakt, że w każdym miocie jest szansa na to, że piesek będzie słabszy, bardziej podatny na choroby. Czasem po prostu nie mamy na to wpływu.

Koszt pieska to granice od około 1200-2500 zł, ceny dochodzą nawet do ponad 5000zł. Suczki z reguły zawsze są odrobinę droższe. My przy wyborze hodowli kierowaliśmy się najprostszą metodą z możliwych – kontakt do hodowcy uzyskaliśmy od naszego dobrego znajomego, który ma od niego pieska, piesek jest zdrowy i nic złego się z nim nie dzieje. Mi taka pewność wystarcza. A Edi jest na prawdę cudnym maltańczykiem 😀 .

Suczka czy piesek?

Uważam, że suczki z natury są spokojniejsze i bardziej oddane. Adrian wolał mieć pieska. Poszliśmy na kompromis – czyli będzie suczka. 😛

Kiedy będzie z Nami piesek?

Nasza Kiara (tak, inspirowałam się moją ulubioną bajką z dzieciństwa – Król lew 2 ) w naszym domku we Wrocławiu pojawi się 2 lipca. Specjalnie dla niej zmieniamy mieszkanie na większe, w bardziej zielonej okolicy.

Przygotowania na przybycie szczeniaka. Czego nie powinno zabraknąć?

Po dość sporym wprowadzeniu czas na meritum tego postu 😛 Koszt wyprawki w naszym przypadku wyszedł około… 500 zł . Jest to aktualnie moja mała obsesja – wydaje na nią większość swoich zarobionych pieniędzy 😛 Chcąc, by miała zapewnione przez Nas wszystko, co pomoże jej się zaklimatyzować w nowym mieszkaniu i zdrowo dorastać.

Na załączonym obrazku brakuje karmy, nie przypadkowo 😛 Karmę na start dostaniemy od pana z hodowli, żeby nie nakładać na pieska dodatkowego stresu spowodowanego również zmianą jedzenia. Przez najbliższe tygodnie po otrzymaniu malucha dalej będziemy się jej trzymać. Z tego co dowiadywałam się, karmiona jest karmą Royal Canin w wersji dla szczeniaczka.

Wyprawka dla szczeniaka, zawiera:

Legowisko, dostępne na Allegro w wersji XS 😀

Transporter materiałowy – akceptowany przez lotniska, z materiału, lekki, z polarową wkładka w środku – Allegro

Podwójna miseczka na wodę i suchą karmę z antypoślizgową podkładką – Zooplus
Nylonowa smycz + obroża – Zooplus
Szampon dla szczeniaczków – Zooplus
Dwustronny grzebień do włosów – Allegro
Pasta do zębów + szczoteczka – Zooplus
Kliker do szkolenia psa – Allegro
Przekąska dla psa o smaku jagnięciny – Zooplus
Podkłady higieniczne dla psa – do nauki załatwiania się – Allegro
Woreczki na odchody – Zooplus
Zabawki dla psa – od lewej- Kong Puppy , Kong Wubba, Świnka z piłeczką z wypustkami umieszczoną w środku, mającą za zadanie czyszczenie ząbków u psa – Zooplus

I to tyle 😛 Tylko albo aż. Na stronie pojawi się nowa zakładka Pies, gdzie dodawać będę posty dotyczące tylko jego – jego pielęgnacji, wychowania itp. Póki co nie pozostaje mi nic innego, jak czekać do drugiego lipca, aż w końcu się do nas wprowadzi… NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!! <3

Tags: , , ,

Trackback from your site.