Moja suplementacja, co polecam i co biorę

Suplementy są dosyć kontrowersyjnym tematem. Istnieją dwa obozy ludzi. Tacy, którzy uważają, że nie ma w nich niczego złego oraz tacy, którzy uważają że sumplement=steryd, co za tym idzie jest szkodliwe, niezdrowe i w ogóle be.

Kto więc ma rację?

Prawidłową odpowiedzią jest – nikt.

Jak to możliwe? I czy ich stosowanie jest konieczne?

„Stosowanie suplementów nie jest konieczne. Właściwie nic nie jest konieczne. Nie ma suplementu ani ćwiczenia, które są koniecznie. Tak samo nie ma jednej drogi do celu, która jest konieczna. Jest możliwość zbudowania świetnej sylwetki bez żadnych suplementów i odżywek. Jednak nie pojmuje pewnego zjawiska. Rozumiem jeśli ktoś nie chce brać suplementów bo uważa, że poradzi sobie bez nich. Jednak nie rozumiem jeśli ktoś mówi, że nie chce brać suplementów bo chce być zdrowy. Hej, hej. Wytłumaczmy sobie tutaj coś. Wiele ludzi słowo suplement interpretuje błędnie.

Bo co to właściwie jest suplement diety? Suplement diety to jej uzupełnienie, dodatek zawierający niezbędne dla zdrowia składniki. Czyli według definicji suplementacja ma pomagać nam być zdrowszymi i dzięki temu lepszymi w dyscyplinach sportowych, które uprawiamy. Jednak suplement suplementowi nie równy. Ludzie często kupują suplementy i odżywki z marek, które są najtańsze na rynku bo myślą, że nie ma różnicy między jedną i drugą firmą i że np. każde białko jest takie samo. Nie jest tak. Zastanówcie się. Czy powinniśmy wybierać suplementy z marek, które słyną z wieloletnich tradycji i renomy na całym świecie czy jednak małe polskie firmy, które sprzedają suplementy 2 razy taniej niż powinno kosztować samo ich wyprodukowanie. Coś tu jest nie tak. Wnioski wyciągnijcie sami.”Adrian Anzorge(więcej)

Chodzi tutaj mniej więcej o takie zjawisko- chcemy kupić sobie oryginalne buty. Jesteśmy kobietą. Marzymy o pięknych butach Chanel. Oryginał kosztuje 1200zł. Jest skórzany, z certyfikatem, pięknie zapakowany, świetnie wygląda i świetnie się nosi. No ale bądźmy szczerzy, kogo stać na buty za 1200zł? Wybieramy więc jakąś podróbkę, która kosztuje 120zł, buty te co prawda nie są skórzane ani tak wygodne, no ale wyglądają praktycznie tak samo, więc czy jest jakaś różnica?

A no jest.

Tak samo jest z suplementami. Możemy kupić białko za 30zł, sugerując się jego składem, rzekomo IDENTYCZNYM do jego droższego odpowiednika, albo kupić takie za przykładowo 130zł. Gwarantuje Wam, że większość z Was będzie miała problemy z jelitami, niestrawnością i może się bardzo łatwo zrazić.

A teraz zastanówmy się. Jak możliwe jest, że jeden suplement jest kilka razy droższy od innego i dlaczego kiedy idziemy do sklepu z odżywkami polecają nam inne, tańsze wersje?

Sprawa jest prosta.

Z reguły chodzi o pieniądze. Marża na tych niskobudżetowych produktach jest dużo większa, niż na białkach które cenowo przewyższają inne. Jaki sklepikarz więc poleci Ci coś, skoro zarobi na tym mniej?

Zawsze kieruję się JAKOŚCIĄ produktu.

Chce być zdrowa i dobrze się czuć spożywając suplementy. I osobiście z czystym sercem polecam wszystkim produkty firmy Optimum Nutrition. Kto siedzi w temacie wie, że firma ta jest pionierem wśród wszystkich marek suplementacyjnych na świecie.

Wszystkie produkty które używam, są z właśnie z ww. firmy.

typowa kasia kasia szymanska on

Co wybrałam?

Białko, kreatyna, BCAA, pre-workout, Amino Energy, Glutamina, Thermo-Cuts.

Białko – istnieją różne rodzaje białek. Od serwatek, po kazeiny, mieszanki itp. itd. Jeden sam temat białka jest na tyle obszerny, że w przyszłości napiszę o nim osobny post. Napiszę więc o ich zastosowaniu.

Zacznę krótką historią. Kiedy pierwszy raz przyniosłam do domu puchę białka, moja mama była przerażona, ojciec powiedział, że mam tego nie brać, a siostra mówiła, że będę wyglądać jak facet itd 😀 Dzisiaj nikogo już nie dziwi to, że białko wiozę do domu, jem je codziennie i uwaga uwaga- WCALE NIE WYGLĄDAM JAK FACET! Przynajmniej taką mam nadzieję.

Białko „w proszku” jest po prostu odżywką. Jest świetnym rozwiązaniem, jeśli w diecie brakuje Ci białka, a czym bardziej aktywny jesteś, tym powinieneś jeść go więcej. Staraj się dostarczać go z różnych źródeł, jak np. mięso, rośliny strączkowe oraz ww. odżywki białkowe. Nabiału nie polecam. Kolejny obszerny temat na inny raz.

Kreatyna – tylko monohydrat – ze względu na to, że jest jedyną najszerzej przebadaną formą kreatyny, która jest sprawdzona na setkach tysięcy milionów miliardów sportowców 😛 .

Kreatyna jest potrzebna naszym mięśniom do generowania energii „eksplozywnej”, wykorzystywanej przy wysiłku beztlenowym, czyli dzięki kreatynie będziecie mieli więcej siły na treningu.

BCAA (Branched-Chain Amino Acids ) –Jest kluczowe dla regeneracji podczas treningu, organizm wykorzystuje je jako pierwsze do odbudowy włókien mięśniowych, które ulegają mikro uszkodzeniom podczas treningu siłowego. Dzięki stałej suplementacji BCAA jesteśmy w stanie zapewnić optymalne warunki od rozwoju naszej sylwetki.

ProTip– kompleks aminokwasów BCAA nie jest magazynowany w naszym organizmie- jest wykorzystywany na bieżąco- dlatego najefektywniej spożywać go bezpośrednio przed treningiem i w trakcie. Za zalecane dawkowanie przyjmuje się wartość 1g BCAA na 10kg masy ciała. Jest to dawka przyjęta na jedną porcję, a zalecana ich ilość w ciągu dnia wynosi dwie (bezpośrednio przed i w trakcie).

BCAA Train + Sustain – poza właściwościami BCAA ma dwa bardzo ważne składniki – Wellmune i Rhodiola więcej TUTAJ.

PRE-WORKOUT – (przedtreningówka) – nie jest to niezbędny produkt w suplementacji, ALE świetnie czujesz się po jej wypiciu, masz lepsze skupienie na treningu, pompę mięśniową i siłę. Zwykle składa się z połączenia stymulantów (kofeina) z aminokwasami i składnikami wzmacniającymi ww. reakcję.

Amino Energy – nie jest typowym produktem aminokwasowym ani nie jest też typową przedtreningówką. Jest to napój energetyczny z naturalną kofeiną, aminokwasami, bez cukru i mega, ale to mega smakuje. Polecam każdemu jako wsparcie energii w ciągu dnia, przed treningiem i również jako owocowy zamiennik kawy 🙂

Glutamina – wbrew powszechnej opinii nie jest suplementem budującym mięśnie. Głównym zadaniem glutaminy jest niwelowanie stanów zapalnych w organizmie, czyli np. ból mięśniowy powstały na treningu zniknie szybciej. Wspomaga również działanie jelit.

Thermo-Cuts– nie jestem zwolennikiem spalaczy tłuszczu, ponieważ ludzie biorą je ze złych powodów. Myślą, że jest to magiczna kapsułka. Prawda jest taka, że dobry spalacz jest też termogenikiem, daje pobudzenie, pomaga podkręcić metabolizm, ale dopiero w połączeniu ze zbilansowanymi posiłkami i treningiem wspomoże on Twoje dążenie do pożądanej sylwetki.

20160722_122903
inne:

OMEGA-3, Opti-women, D+K, Witamina C – są to podstawowe suplementy wspomagające osoby aktywne.

Opti-Women/Opti-Men – kompleks specjalnie wyselekcjowanych witamin, minerałów, ziół dla wsparcia aktywnych kobiet i mężczyzn.

Moim zdaniem jeśli jesteś już „wdrążony/a” w temat, nie widzę żadnych ALE co do tego, żebyś również brał/a to co i ja 🙂 Stawiam na budowanie sylwetki, ale przede wszystkim na zdrowie i nie poleciłabym Wam niczego, czego sama nie stosuje, albo czego nie próbowałam. Co do wymienionych przeze mnie i widoczne na zdjęciu produktów-ręczę za ich jakość i jeśli tylko będziecie stosować je zgodnie z zastosowaniem, wyjdzie Wam to zdecydowanie na zdrowie.

Trackback from your site.

  • Sylwia

    Kasiu! Mogłabyś podać swoje wymiary (biceps, talia, biodra)? Miesiąc temu wzięłam się za treningi i nie mam z kim porównać swoich wymiarów. Jesteś dla mnie wzorem i mam nadzieję że z czasem zyskam taką sylwetkę jaką masz ty. 😊

    • typowa kasia

      Hej! 🙂
      Miło mi to słyszeć, jednak nie uważam, że jest to jakikolwiek punkt odniesienia, ponieważ każdy z nas jest inny, mamy inny somatotyp, inne predyspozycję i nasze organizmy inaczej reagują na różne czynniki. Najlepiej, jeśli będziesz porównywać swoje wyniki sukcesywnie np. co dwa tygodnie 🙂 Gwarantuje Ci, że będzie to lepsza opcja 🙂
      A jeśli jesteś po prostu ciekawa moich wymiarów- post o mojej sylwetce, treningu i przygotowaniach – wkrótce :*