Jak to wyglądało w Szczecinie? Szkolenie, miasto, moje ziomki

To było moje marzenie

Zawsze interesowała mnie dieta. Starałam się sama w miarę możliwości ciągle poszerzać swoją wiedzę. Pomimo tego, że już teraz dużo osób pisze do mnie i pyta się o wiele rzeczy – wszystkim staram się odpowiedzieć – dalej nie jestem profesjonalistą i nie mam jeszcze wiedzy, która mogłaby sprawić, że rozpisywanie diet byłoby moim sposobem na życie. ALE. Dążę do tego, żeby tak było.

Mauricz. Dlaczego akurat on?

Uważam, że w Polsce nie ma drugiego takiego specjalisty, który jest na bieżąco z nowymi badaniami i nie wpycha ludziom na siłę badań sprzed X lat i mitów, które ni jak się mają do rzeczywistości.

Sama wiem wszystko najlepiej.

Nigdy tak nie uważałam i nie sądzę, żeby kiedykolwiek tak było. Zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy od nas, z większa wiedzą i doświadczeniem. Ja po dwóch dniach szkolenia jestem tak przesiąknięta wiedzą, że (jak najszybciej!) planuje wprowadzić wiele zmian żywieniowych w mojej codziennej diecie. Okazało się, że w kilku sprawach nie miałam racji. I przyznaję się do tego 😛 Nie będę pisać tutaj teraz jakie to były sprawy, bo ten i tak długi post chyba nigdy by się nie skończył 😀 Zrobię osobny na dniach 🙂

Dietetyka i Suplementacja – Poziom 1. Dla kogo?

Polecam każdemu, kto zwraca uwagę na swoją dietę i dba o organizm. Gwarantuję, że wyciągniecie z tego multum przydatnych informacji nie tylko dla siebie, ale też dla swoich podopiecznych etc. Profesjonalny wykład, świetna atmosfera i masa pozytywnych osób.

Za tydzień Warszawa.

Jedno dopiero się skończyło, zaczyna się drugie 🙂 Już w następny weekend będziemy wszyscy w Warszawie, gdzie czeka na nas drugi poziom szkolenia. Nie mam pojęcia czym nowym może nas jeszcze zaskoczyć biorąc pod uwagę fakt, jak wiele rzeczy zostało nam już przekazane. Jednocześnie nie mogę się tego wszystkiego doczekać i cieszę się, że dostaliśmy od losu taką szansę 🙂

Z kim byłam W Szczecinie?

team optimum nutrition

Z papą i mamą z Optimum Nutrition, moim cudownym Adrianem i naszym ziomkiem Łysym, założycielem bloga facetem jestem.

Co myślę o Szczecinie?

Oceniam go na 6/10. Co mi się podobało? Zauważyłam tam dużo osób z dobrą formą (i to nie tylko na szkoleniu 😛 ). Szczecin słynie z MMA, KSW i na ulicy nie ciężko to dostrzec 😀 Dużo Sebków, tych fajnych i tych troszkę mniej też. Zgubić się nie trudno, a mówię to JA, z orientacją w terenie na -10. Mieliśmy też okazje zjeść rodzinką Optimum Nutrition (ZJEDLI KOLACJE Z MAURICZEM, ALE SZPAN CO) w Radecki, gdzie jedzenie było zdecydowanie bardziej wyszukane, ale jestem raczej prostą dziewczyną i moje kubki smakowe zdecydowanie zadowolił prosty grilowany kurczak w Qurniku . To był weekend pełny cheat’owania, czego nie żałuje, bo mimo tego, że widać napuchnięcie wodą, moja psychika zdecydowanie odpoczęła i jestem gotowa pracować jeszcze ciężej niż wcześniej. Zmotywowana, najedzona i opuchnięta zaczynam kolejny tydzień z uśmiechem na ustach i nie mogę się doczekać jutra! 😀

Snapchat-2168428169784149170Snapchat-6627936261498691327kasia-szymanskaanzorge-szymanskaSnapchat-5357596986682941822

Trackback from your site.

  • O, jestem na fotce. xD

    • typowa kasia

      i to nawet na dwóch :3